02.09.1406
Najdroższy ojcze,
najpewniej jestem już w stolicy d’Arquen. Nie pozwalają mi wysłać tego listu wcześniej, w obawie, że w ten sposób zdradzę swoją tożsamość. Pragnę jednak spisać listy, żeby niczego nie zapomnieć. Moja podróż przebiega spokojnie. Obecnie zatrzymaliśmy się w porcie Safen. Jutro wyruszamy na Morze Remskie. Jeśli to czytasz, to znaczy, że bezpiecznie dotarłam do stolicy d’Arquen, a nasze długi zostaną spłacone.
Na zawsze kochająca córka
Iza
