Byliśmy tylko dziećmi.
Powtarzam to zdanie, zadając sobie pytanie:
Czy był choć cień szansy na inny bieg zdarzeń?
Ktoś z daleka krzyczy: “To już nieistotne.”
Ale w mojej głowie na zawsze pozostanie stukrotne.
Ta miłość piekielnie boląca
jest dla mnie niczym zachód słońca.
Piękna i nieosiągalna.
Bo przecież mogę się jej przyglądać tylko
Z daleka.
