“Balsam w Gileadzie” to osadzona w hospicjum przyszłości opowieść o tym, jak błędy życia nas definiują. W Starym Testamencie balsam ten był symbolem głębokiego uzdrowienia, również w kontekście zdrowia psychicznego, duchowego.
Gdy w 2044 roku Jezus Chrystus został przywrócony do życia, księża działając w jego służbie, pracowali w hospicjach, wszczepiając pacjentom miłe, ciepłe wspomnienia. Gdy jednak jedna kobieta odmówiła ulżeniu cierpienia, ojciec Beniamin zaczął kwestionować swoje życie oraz wartości.

