Mieszkanie Numer 37

“Nie pamiętam, kiedy zacząłem obserwować świat przez otwór w drzwiach.”

Tomasz Nowakowski od dwóch lat nie opuścił swojego mieszkania. Każdy dzień wygląda tak samo, a jedyną osobą, która go odwiedza jest schorowana matka, uzupełniająca zapasy papierosów w kredensie syna. 

Gdy do kamienicy wprowadza się młoda studentka ASP, burzy dotychczasową rutynę Tomka. Jej obecność, śmiałość i kobiecy magnetyzm sprawiają, że Tomek po raz pierwszy od dawna otwiera się na drugiego człowieka.

Niedługo później wieść o zaginięciu młodej kobiety rodzi więcej pytań niż Tomasz jest w stanie znieść. 

Co się wydarzy, gdy jedynemu świadkowi zdarzenia nie można ufać? Co jeśli on sam nie może sobie ufać? 

Ilość znaków: 59969

Autor:

Nie przegap nowych rozdziałów!

Zostaw e-mail, aby otrzymać wiadomość, gdy autor wrzuci coś nowego.