Pod koniec 2029 roku Ville Rian, zwany Libertynem, i jego zespół świętują premierę czwartego albumu. Razem ze swoimi rodzinami spędzają czas w Rianhouse – nowoczesnej rezydencji położonej w helsińskim Westendzie, należącej do legendy rocka oraz jego żony, indyjskiej księżniczki.
Plan jest prosty: odpocząć po sukcesie płyty i przygotować się do największej trasy koncertowej w karierze zespołu. Problem w tym, że w domu, w którym mieszka kilkanaście osób, spokój zwykle kończy się po kilku minutach.
Codzienność szybko zaczyna kręcić się wokół prób, pracy, nowych nagrań oraz programu Liberty Fade Life – internetowego reality show, które od lat pokazuje życie zespołu i ich rodzin. Kamery są obecne niemal wszędzie, a prywatność dawno stała się pojęciem mocno umownym.
Wieczorami wszyscy wracają do początków, oglądając pierwszy sezon programu sprzed lat. Wspomnienia, śmiech i sytuacje, które kiedyś pozostały bez komentarza, zyskują zupełnie nowe znaczenie. W świecie, w którym żyją, wszystko ma swoją narrację. Nawet najprostsze wydarzenia rzadko okazują się tylko tym, czym wydają się na pierwszy rzut oka. Niektóre mają dwa, a czasem nawet trzy dna.
To sitcom o sławie, rodzinie i życiu, które nawet jeśli wygląda idealnie, na co dzień układa się po swojemu. Bez jednej wielkiej fabuły i bez wielkich zwrotów akcji. Za to z ludźmi, którzy są ze sobą trochę za często i trochę za długo.
