Zbrodnia, góry, pies i… magia.
W Sudetach życie zdaje się muskać wiele rzeczywistości jednocześnie: plusy większego miasta mieszają się z dostępem do natury. Tela żyje tu jak tysiące innych osób: w ciszy, zajmując się własnymi sprawami. I choć całe życie czuła się bezpiecznie, zostaje ofiarą napaści, która redefiniuje jej podejście do życia. Mając wsparcie w swoim kudłatym towarzyszu, psie o imieniu Barnaba, próbuje poradzić sobie z konsekwencjami lęku.
Lew to mężczyzna ze smutną przeszłością; próbując ratować siebie, podjął wiele złych decyzji. Kiedy w końcu zaczęło mu się udawać wyjść na prostą, zostaje niesłusznie oskarżony o napaść na niewinną kobietę. Nie mając wsparcia w nikim, samodzielnie musi walczyć o udowodnienie swojej niewinności.
Bogna to policjantka, która nie zgodziła się zatracić człowieczeństwa. I choć służba szybko wybiła jej z głowy romantyczne wyobrażenie o sprawiedliwości i ratowaniu ludzi z opresji, zawzięcie stara się traktować każdą sprawę indywidualnie. Kiedy na posterunku stawia się młoda kobieta z wielkim psem, intuicja podpowiada jej, że to nie będzie prosta sprawa. Tylko czy uda jej się wygrać z naczelnikiem, który nie widzi świata poza własnymi korzyściami?
W tych wszystkich historiach jest wspólny mianownik. I nie jest łatwo w niego uwierzyć.
